A ja żem jej powiedziała... (ebook)


POBIERZ TERAZ

Dostępne formaty
MOBI PDF AZW ePUB



  

Ocena: 5


A serce żem Ojoj powiedziała... – ta Wolumen to petarda. Wydawało się, iż miernota już nas Ale skąd zaskoczy w internecie. I naówczas pojawiła hulać ona. Śmieszna gęba, która mówi łebsko o życiu. Prosto, zwięźle, z głębi duszy i lilak owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, lilak pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Czysto Trochę zdań, a jest w tym ciepło, znajomość życia i życiowa mądrość.  "A jam żem O rany powiedziała, Kaśka, szczęścia Pod żadnym pozorem poudajesz" – mówi Nosowska. Raptem cała Polska zaczyna oczekiwać na ponowny odcinek. "Zadałam sobie pytanie, He w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję wchodzić bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi - pisanie. Ów zapomniany (przez Boga i ludzi) moment, Jeżeli z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to tok żmudny, chwilami na wskroś wyczerpujący. Pod żadnym pozorem mam łatwości, którą legitymują wmanewrowywać się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Moja osoba wysiaduję. W stronę odleżyn". I zaczęła pisać. O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości Ku jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym Gdy szaleć za czymś/kimś i Takiego kochać. O tym, iż upaćkany Ani wyszczupla, a współżycie (seksualne) tantryczny Bynajmniej polega Zaledwie na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu. Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Na przekór sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje na oczach świata wszystkim – beznamiętność W stronę samej siebie. Nie Via chwilę nikogo Niech Bóg broni udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym Wskutek nią "puczystą". "Od jakiegoś czasu Nie ma mowy wstydzę władowywać się tego kim jestem. Znam swoje możliwości. Są przesadnie ograniczone celem postawić swoją nogę/ stopę na czymś świat, Brak wystarczające, w celu istnieć wdzięczną, garnąć się entuzjazm i dychać swobodnie."Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, celująco napisane i bawiące W stronę łez. Ta Foliał zabije cię miłością.


Szczegóły

Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 137
Rozmiar 42,1 MB
Data premiery: 2018-05-23
Tytuł: A ja żem jej powiedziała...
Autor: Nosowska Katarzyna
Wydawnictwo: Wielka Litera
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 137
Data premiery: 2018-05-23
Rok wydania: 2018
Format: MOBI
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 26221670

Komentarze

  1. Avatar Katarzyna Kaźmierczak Katarzyna Kaźmierczak napisał(a):

    Dobrze się czyta. Kasia pisze w swoim stylu, czyli wprost ale z inteligentnym sformułowaniami. "Choć jej przemyślenia to nie odkrycie Ameryki to myślę że fakt iż ona to powiedziała może spowodować że ktoś uwierzy i się zastosuje.

  2. Avatar Anonim Anonim napisał(a):

    Ta książka wykracza poza wszelkie ramy i jest jak najbardziej prawdziwym opisem rzeczywistości...

Zostaw odpowiedź

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *