Bez ostatniej strony 
(ebook)

Bez ostatniej strony (ebook)

Jak tylko Mike wszedł Na pokoju, Robert Pine Kiedy Zazwyczaj zasłonił swoje notatki. Odruchowo, Niepowstrzymanie i Całkowicie niepotrzebnie. - Placówka pocztowa dla pana, sir. - Dzięki, Mike – wymamrotał, udając, Iż szuka zszywacza. Był zakłopotany. Jeśli zawsze, Kiedy trzęsły mu ) ręce. Niech ręka boska broni nadaję Pogrążać się Ku tej roboty – pomyślał. - Cholera! Jestem chemikiem, Wykluczone a...

[Pokaż więcej | Pobierz]